Archeologia wzgórza zamkowego. Wyniki archeologicznych poszukiwań wzgórza wokół zamku, przeprowadzonych przez Towarzystwo Miłośników Wiśnicza.
Górujący dziś nad Wiśniczem zamek to barokowa budowla w typie palazzo in forteca, którą na miejscu starszego, gotycko-renesansowego zamku Kmitów, wzniósł w początkach XVII wieku Stanisław Lubomirski. Oprócz okazałej rezydencji mieszkalno-obronnej był on również fundatorem, położonego u stóp wzgórza miasta i ulokowanego powyżej zamku, fortyfikowanego klasztoru. Poza wzniesionymi budowlami i miastem, całe otoczenie zamku zostało objęte układem ogrodów oraz zwierzyńców (ryc. 1).
Najazd szwedzki i złupienie zamku, w 1655 roku, zakończyły okres świetności obiektu. Od tego momentu zamek stopniowo popadał w ruinę, aż w 1831 roku został zniszczony przez pożar. Dopiero po II wojnie światowej, w 1949 roku, podjęte zostały szeroko zakrojone prace konserwatorskie, które miały na celu odbudowę i odrestaurowanie obiektu.
Pracom konserwatorskim od 1970 roku zaczęły towarzyszyć również szeroko zakrojone prace archeologiczne. Efektem tych prac było odsłonięcie i rozpoznanie reliktów zamku kmitowskiego, które w XVII wieku, na skutek niwelacji i nadsypania wzgórza, znalazły się pod kilkumetrową warstwą nasypów ziemno-gruzowych. Wyniki tych prac niestety nie doczekały się nigdy pełnej publikacji. Odkryte w trakcie tych badań zabytki trafiły natomiast do magazynów Polskiej Pracowni Konserwacji Zabytków, która w początku lat 90-tych XX wieku rozpadała się na szereg mniejszych firm, w większości dziś nieistniejących.
Wiosną 2024 roku Towarzystwo Miłośników Wiśnicza, w porozumieniu ze Starostwem Bocheńskim, uzyskało pozwolenie Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Tarnowie na realizację archeologicznych prac poszukiwawczych w bezpośrednim otoczeniu zamku wiśnickiego, z wyłączeniem terenu położonego we wnętrzu zamku oraz
w obrysie zewnętrznych fortyfikacji ziemnych (ryc. 2).
W prowadzonych pod kierunkiem archeologa Wojciech Tabaszewskiego badaniach wzięli udział członkowie Towarzystwa Miłośników Wiśnicza (Klaudia Jonak-Rojek, Michał Irzykowski, Bernadetta Dybich) oraz członkowie Bocheńskiego Stowarzyszenia Poszukiwaczy „STATER”, (Łukasz Grzegorek, Wojciech Budzyn, Marek Budzyn, Marek Ścisło, Sławomir Bocheński, Łukasz Puzia, Zbigniew Michałowski, Słwaomir Polinierski, Sławomir Biernacki, Andrzej Korta, Paweł Rudnik, Dariusz Mazurek, Krzysztof Jawień, Piotr Dziadowiec, Maciej Przybyłko, Dariusz Wójcik i Paweł Zakrzewski).
Badania dostarczyły ponad dwieście czterdzieści przedmiotów zabytkowych, wśród których znalazły się m.in. fragmenty ceramiki naczyniowej z okresu późnego średniowiecza
i wczesnego okresu nowożytnego (ryc. 3). Wśród wyrobów ceramicznych znajdowały się również fragmenty, pochodzących z końca XVI wieku, kafli piecowych wykonanych
w stylistyce późnego renesansu (ryc. 4). Prowadzone badania pozwoliły także na zlokalizowanie fragmentów XVII-wiecznej kamieniarki, które podczas prac remontowych
w zamku zostały wraz z gruzem wysypane na stok wzgórza zamkowego (ryc. 5).
Wśród najciekawszych zbytków znalazła się m.in. krzemienna skałka muszkietowa (ryc. 6). Tego typu skałki wykorzystywane były w broni palnej od XVII wieku, kiedy wprowadzono do użytku zamki skałkowe. Gatunek użytego do wyrobu skałki krzemienia pozwala na powiązanie jej z pracowniami skałkarskimi zlokalizowanymi wokół Krakowa.
Kolejnym ciekawym znaleziskiem jest żelazna kula o średnicy 4,5 cm i wadze
ok. 8 uncji, czyli ½ funta. Jest to pocisk stosowany w falkonetach, czyli niewielkich działach używanych od XVI wieku (ryc. 7)
Poza militariami odkryto również kilka elementów stroju, takich jak XVI-wieczne, żelazne okucie podeszwy buta (ryc. 8) oraz pochodzące z XVIII-XIX wieku guziki wykonane z cynku (ryc. 9) lub mosiądzu (ryc. 10). Szczególnie ciekawie prezentuje się guzik zdobiony tłoczonym ornamentem rozety (ryc. 9). Przeprowadzone w Centrum Badań Nawarstwień Historycznych, przy Wydziale Odlewnictwa Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, badanie przedmiotu przy pomocy spektrometru fluorescencji rentgenowskiej EDX-XRF, pozwoliły ustalić, ze pierwotnie był on inkrustowany bielą ołowiową.
Do najciekawszych znalezisk należy niewątpliwie ołowiana plomba handlowa
z odciskiem herbowym (ryc. 11). Tego typu plomby ołowiane stosowane były do oznaczania towarów w XVI i XVII wieku.
Innymi, niewątpliwie ciekawymi przedmiotami, znalezionymi podczas badań, są dwie ozdobne przypinki (ryc. 12 i 13). Pierwsza to nieduża, wykonana ze stopu miedzi, ozdobna broszka ze szklanymi, biało-czerwonymi oczkami. Tego typu ozdoby upowszechniają się pod koniec XIX wieku. Przeprowadzone badania specjalistyczne pozwalają przypuszczać, że pierwotnie przedmiot posiadał platerowaną srebrem powierzchnię. Druga przypinka, to okrągła, wykonana z mosiężnej blaszki, plakietka z wytłoczonym wizerunkiem świętego Marcina, z którym związany był nieistniejący obecnie kościół w Olchawie.
Odkryte zabytki zostały poddane procesowi konserwacji. Wytypowane przedmioty trafiły do pracowni specjalistycznej Centrum Badań Nawarstwień Historycznych przy Wydziale Odlewnictwa Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, gdzie szczegółowe analizy zostały przeprowadzone przez dr hab. inż. Aldonę Garbacz-Klempkę, prof. AGH oraz dr hab. inż. Martę Wardas-Lasoń, prof. AGH. Obecnie trwa opracowanie wyników poszczególnych badań oraz przygotowanie pełnej publikacji.
Opracował członek TMW – archeolog Wojciech Tabaszewski
Skip to PDF content